Epidemia odry w USA. Zmarło kolejne dziecko

Katarzyna Rochowicz
W Teksasie zmarło drugie dziecko chore na odrę. Od stycznia na południu Stanów Zjednoczonych trwa epidemia, która doprowadziła do pierwszych od dekady zgonów spowodowanych odrą.
Odra w USA. Zdjęcie ilustracyjne
Fot. REUTERS/Shannon Stapleton

Epidemia Odry w USA: Stacja NBC News poinformowała w niedzielę 6 kwietnia, że w Teksasie w okolicach Lubbock w USA zmarło kolejne dziecko chore na odrę. Informację tę przekazał Departament Zdrowia i Opieki Społecznej w sobotę późnym wieczorem. Podkreślono jednak, że "dokładna przyczyna śmierci jest jeszcze badana". Dziecko należało do tej samej wspólnoty mennonickiej, która w lutym zgłosiła śmierć niezaszczepionej 6-letniej dziewczynki, również chorej na odrę. Był to pierwszy zgon z powodu tej choroby w USA od 2015 roku. Według informacji amerykańskiej stacji w całym kraju w 2025 roku zgłoszono 628 przypadków odry w co najmniej 21 stanach.

Zobacz wideo Trump chce likwidować związki zawodowe

Wizyta sekretarza zdrowia: Robert F. Kennedy Junior uda się do Teksasu w związku z możliwym drugim przypadkiem śmierci dziecka z powodu odry. Mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa sekretarz zdrowia jest znany z szerzenia antynaukowych teorii dotyczących szczepionek. Był w przeszłości ostro krytykowany za bagatelizowanie ryzyka związanego z wirusem i skuteczności szczepionek. W obecnej sytuacji Robert F. Kennedy Junior dopuszcza możliwość szczepień, ale wyłącznie jako "decyzję osobistą". Sam jednocześnie przyznaje, że wszystkie jego dzieci są zaszczepione. 

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule: "Epidemia odry w USA. Rodzice zmarłego sześciolatka zabrali głos. Podtrzymują swoje zdanie ws. szczepionek".

Źródła:NBC News, IAR, The Independent

Katarzyna Rochowicz