Według doniesień CBS News do strzelaniny doszło w sobotnią noc 9 sierpnia na placu Times Square na Manhattanie w Nowym Jorku (USA). W wyniku tego ranne zostały trzy osoby: 65-letni mężczyzna, który został postrzelony w nogę, 19-latek - postrzelony w stopę i 18-letnia kobieta, która doznała draśnięcia szyi. Wszyscy z nich trafili do szpitala w stabilnym stanie. Sprawcą ma być 17-latek. Według ustaleń policji oddał on strzały po kłótni, do której doszło pomiędzy nim a starszym nastolatkiem. Na razie nie wiadomo jednak, czy znali się oni przed incydentem.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ze strzelaniny ukazujące panikę i ucieczkę osób z miejsca zdarzenia. Uchwycono również policjantów udzielających pomocy rannym, którzy leżeli na ziemi. Jak przekazał "Mirror", samochody "były całe w dziurach po kulach". Jeden z użytkowników X, który nagrał film, powiedział, że siedział w swoim aucie zaledwie dwa pojazdy za samochodem podziurawionym w czasie strzelaniny. Mężczyzna opowiedział, że "krew buzowała w jego żyłach" jeszcze kilka godzin później.
Według doniesień portalu Huff Post, policja poinformowała, że w związku ze zdarzeniem została zatrzymana oraz przesłuchana jedna osoba. Nie postawiono jednak jeszcze żadnych zarzutów. Media podkreślają, że do tego zdarzenia doszło w okresie znacznego spadku przestępczości z użyciem broni palnej w Nowym Jorku. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy bieżącego roku odnotowano najmniejszą liczbę strzelanin (412) od początku prowadzenia rejestrów tego rodzaju przestępstw.
Więcej informacji z USAznajduje się w artykule: "Radioaktywne gniazdo os w USA wywołało niepokój. W tle produkcja bomb atomowych".
Źródła:CBS News, The Guardian, HuffPost, Mirror